O autorze
Jestem przedsiębiorcą oraz doradzam innym biznesom. Jestem CEO i współtwórcą PublishSoSimply – narzędzia online do tworzenia i wydawania interaktywnych i responsywnych publikacji. Jestem również wspólnikiem oraz Strategic Advisorem w agencji kreatywnej MOXIE. Okazjonalnie wykładam przedmioty związane z marketingiem w Collegium Da Vinci. O content marketingu piszę również tutaj. Byłem uczestnikiem programów dla startupów Start-Up Chile oraz 1440 w Nashville, TN.

Twitter
Linkedin

Popracujmy razem!

pixabay.com
Czy ktoś z Was szuka dla siebie miejsca do pracy? Męczy Was praca w domu? Nie lubicie pracować w kawiarniach? Zbliża się okazja, aby spróbować czegoś nowego. W przyszłym tygodniu ponad 40 biur coworkingowych w całej Polsce otwiera swoje drzwi. To dobra okazja, żeby za darmo spróbować czy praca w coworkingu jest dla Was.

Ale zacznijmy od tego czym jest biuro coworkingowe. To przestrzeń, w której kilka osób pracuje razem, ale nie w tej samej firmie. Oczywiście można umówić się z kilkoma innymi osobami, aby wynająć wspólnie biuro, ale coraz częściej możemy skorzystać z oferty biur, które wynajmują miejsce do pracy wraz z dostępem do infrastruktury, czyli internetu, kuchni, salek konferencyjnych, drukarek itp. Zazwyczaj istnieje możliwość wynajęcia jednego biurka, które jest do nas na stałe przypisane (wersja trochę droższa) lub dowolnego biurka, tzw. hot desk, wtedy pracujemy tam, gdzie akurat jest wolne miejsce (wersja trochę tańsza). Nie musimy również martwić się o opłaty, kupowanie kawy do ekspresu czy sprzątanie.



Biura coworkingowe zaczęły zyskiwać na popularności kilka lat temu. W 2007 roku było ich na świecie ok. 600, a obecnie jest już ponad 6000 i pracuje w nich ponad kilkaset tysięcy osób. Ta liczba będzie rosnąć, bo na rynku pracy zachodzą zmiany, które skutkują potrzebą wysokiej jakości, dobrze wyposażonych i elastycznych przestrzeni biurowych. Coraz więcej osób jest freelancerami, wykonuje pracę zdalną, pracuje w elastycznych godzinach, pracuje na wielu stanowiskach lub pracuje podróżując. Zwykle do pracy nie potrzebują niczego więcej niż komputera. Wszystkie te osoby nie mają swojego biura, wiec pracują zazwyczaj w domach lub kawiarniach. Jednak sporo osób ma potrzeby pracy w odpowiedniej przestrzeni biurowej i tutaj idealnie sprawdzają się właśnie biura coworkingowe. Dlatego też szacuje się, że w 2017 roku będzie ich już 25 tys. na całym świecie.

Dlaczego o tym piszę? Przez większość tego roku pracowałem w dużym coworkingu w Santiago w Chile i pomimo moim wstępnych obaw, okazało się, że jest to jedna z najlepszych opcji na biuro dla freelancerów i startupów. W Polsce zawsze pracowałem w biurze, mniejszym lub większym, ale własnym. Zwykle zdarzało mi się uciekać z pracą do domu, bo z natury łatwo się dekoncentruję, dlatego obawiałem się, że miejsce pełne ludzi będzie dla mnie za głośne, zbyt ruchliwe, a przez to trudne do pracy. Okazało się, że jest zupełnie inaczej.

Przede wszystkim ludzie, którzy tam pracują skupiają się na pracy, więc zamieszania nie ma specjalnie dużo. Za to jest wiele zalet, o których wcześniej nie myślałem. Przede wszystkim istotne są kontakty, które się w ten sposób nawiązuje, a także przebywanie wśród osób o podobnych planach i problemach, co dobrze służy ich rozwiązywaniu. Nie bez znaczenia jest również to, że otoczenie motywuje nas do pracy, a przez to działamy efektywniej.

Jeśli wydaje się Wam, że praca w coworkingu może być dla Was, wejdźcie na stronę letscowork.pl, na mapie wybierzcie biuro najbliżej Was i spędźcie tam jeden dzień. Warto sprawdzić.


PublishSoSimply jest sponsorem tego wydarzenia.
Trwa ładowanie komentarzy...